Translate

czwartek, 27 lutego 2014

Rozdział 1

Sobota 12 lipca.
Wstałam jak zawsze w sobote o 9:00. Ubrałam się w to.  Odblokowałam mojego białego Iphona. 
,,Ciekawe co się stało"- pomyślałam. Zeszłam na dół. Z kuchni dobiegał śmiech dziewczyn. Nie dziwie się, Pezz chciała zrobić tosty. 
-Przypał- odezwałam się śmiejąc się przy tym. 
-Hahahaha tak. 
-Pisali do ciebie chłopcy? 
-Tak, a co? 
-Nie wiem, pytali się czy już wstałaś? 
~*~
Byłam już obok kina. Czekałam na chłopaków..... Są, nareszcie. -Jade jest sprawa.- powiedział Zayn 
-Jaka? 
-Josh wrócił. 
-Nasz bóg. 
-Hahaha dokładnie. - powiedział Louis opierając się o moje ramie. 
-Chce stworzyć nowy gang?- zapytałam 
-Dokładnie. Wchodzisz w to?- zapytał Niall 
-No nie wiem. 
Wszyscy się na mnie patrzyli czekając na pozytywną dla nich odpowiedź. 
-No dobra, wchodzę w to. - odpowiedziałam im z uśmiechem poprawiając blond grzywę Niallera. 
______________________
Pierwszy rozdział gotowy. 
Czytasz?- Komentuj! 

#Jesy